Kolejny Hackathon za nami.

O tym, jak wielki potencjał intelektualny drzemie w Polakach (i nie tylko), można było przekonać się podczas ostatniej edycji warszawskiego hackathonu HackYeah 2019. I tym razem wyzwanie utalentowanym programistom, start-up’owcom i innym „ogarniaczom” nowych technologii rzucili przedstawiciele GovTech Polska – inicjatywy, która łączy administrację publiczną z najlepszymi pomysłami właścicieli start-upów i przedsiębiorców z sektora MŚP.

Jak to się z GovTech zaczęło? Niewinnie. Do tego stopnia, że w zasadzie możemy mówić o efekcie kuli śniegowej.

W 2017 roku na Hackathonie pojawili się wysłannicy Ministerstwa Finansów, którzy rzucili wyzwanie startującym w konkursie informatykom i analitykom, prosząc ich o pomoc w procesie uszczelnienia systemu podatkowego. W krótkim czasie zostali zasypani rozwiązaniami wykraczającymi poza ustanowione na samym początku ramy. Jednorazowe pozyskanie skutecznych rozwiązań to tylko jedna z korzyści wynikających z inicjatywy Ministerstwa Finansów. O wiele ważniejszy był płynący z niej wniosek, że sto pomysłów „za rubelka” jest więcej warte i daje lepszy efekt niż jeden pomysł za miliard.

Sukces Ministerstwa Finansów w pozyskiwaniu rozwiązań za pomocą bezpośredniej współpracy z podmiotami MŚP zainspirował i rozbudził ambicje w innych obszarach administracji publicznej. Sprawy szybko nabrały rumieńców, czego efektem było powołanie w 2018 roku przez Premiera Mateusza Morawieckiego Zespołu GovTech Polska i rozszerzenie formuły GovTech na inne resorty oraz jednostki samorządu terytorialnego.

Samą współpracę z podmiotami MŚP w formule GovTech można opisać jako usuwanie barier i przeszkód w procesie tworzenia oraz wdrażania rozwiązań technologicznych usprawniających funkcjonowanie administracji publicznej. Ścieżka GovTech przynosi korzyści obu zaangażowanym stronom oraz gwarantuje równorzędność i efektywność współpracy. Jest to prawdziwy multirozwój, do którego prowadzi wiele ścieżek. Od strony czysto praktycznej w tym modelu sektor publiczny otrzymuje znacznie większy, niż w przypadku klasycznego przetargu, wybór rozwiązań najbardziej dopasowanych do własnych potrzeb, a także zyskuje gwarancję ciągłego wsparcia ze strony zewnętrznych ekspertów.

„Zhackujmy wspólnie problem wodny!”

Wyzwań o charakterze globalnym na tegorocznym, warszawskim hackathonie nie brakowało. Na szczególną wzmiankę zasługuje tu Projekt: Czysta Woda – zorganizowana przez GovTech Polska pierwsza, międzynarodowa burza mózgów poświęcona malejącym, światowym zasobom zdatnej do picia wody.

Chcemy, żeby grupy pasjonatów mogły proponować rozwiązania różnych spraw, które nas nurtują.

Tymi oto słowy goszczący na HackYeah premier Mateusz Morawicki zwrócił się do uczestnik chcących zmierzyć się z problemem wodnym. A byli wśród nich przedsiębiorcy, ekolodzy, innowatorzy, inżynierowie i architekci oprogramowania.